mięso/ OKAZJA/ szybkie przygotowanie ale długie gotowanie/ Wigilia i Święta/ wszystkie przepisy na obiad

Pierś kaczki z sosem żurawinowo-pomarańczowym

13 grudnia 2017 (Last Updated: 20 grudnia 2018)

Pierś kaczki z sosem żurawinowo-pomarańczowym

Mój ulubiony sposób pieczenia piersi z kaczki, jest to dłuższe pieczenie w niskiej temperaturze – mięso wychodzi miękkie, naprawdę pyszne. Sos ze świeżej żurawiny z mocnym pomarańczowym akcentem też nas zachwycił, koniecznie wypróbujcie, póki świeża żurawina jest do kupienia. Kaczkę podaję z szybką sałatką z pomarańczą i selerem naciowym, bardzo tutaj pasuje. Takie danie będzie u nas na święta. Polecam! 🙂

Dokładniej o tej metodzie pieczenia przeczytacie tutaj, opis pieczenia jest o wiele dokładniejszy + opisuję jak można prościej usmażyć kaczkę wyłącznie na patelni, jeśli nie chcecie włączać piekarnika.

Tutaj możecie jeszcze zobaczyć bardzo podobny przepis z piersią gęsi, sos jest prawie taki sam, ale z czerwonym winem zamiast białego. Sos z poniższego przepisu jest bardziej delikatny, a ten z czerwonym winem bardziej ciężki, ale ma za to głębszy smak. Zmieniłam również trochę sałatkę, dodałam buraczki i marchewkę. Zdecydujcie sami, która wersja Wam bardziej odpowiada 🙂

Polecam użyć do tego przepisu patelnię, którą można włożyć do piekarnika. Najpierw podsmażam na niej mięso, a potem wkładam patelnię wraz z kaczką do piekarnika.

Pierś z kaczki z sosem żurawinowo-pomarańczowym Baked duck breast with cranberry orange sauce

Pierś z kaczki z sosem żurawinowo-pomarańczowym

Pierś kaczki z sosem żurawinowo-pomarańczowym

czas przygotowania 30 minutes
czas gotowania 45 minutes
całkowity czas 1 hour 15 minutes
porcje 2 porcje

składniki

kaczka:

  • 1 pierś kaczki 340g
  • sól i pieprz do smaku

marynata:

  • 100 ml białego wina użyłam półwytrawnego, takie jakie lubicie pić, smak sosu będzie w dużej mierze zależał od użytego wina
  • 1 szklanka świeżej żurawiny 100g
  • sok z 1 małej pomarańczy
  • skórka starta z 1 małej ekologicznej pomarańczy
  • 1.5 łyżki brązowego cukru
  • ¼ szklanki bulionu lub wody ale warto użyć bulionu

sałatka:

  • garść mieszanki sałat
  • 1 pomarańcza
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 1 łyżka pestek dyni

sos do sałatki:

  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • ½ łyżeczki miodu
  • sól i pieprz do smaku

do podania: ugotowany ryż

    wykonanie

    Marynowanie kaczki:

    • Skórkę startą z pomarańczy (bez białej części) zmiksować w blenderze z winem (miksować długo i dokładnie, skórka musi być dokładnie rozdrobniona). Dodać do małego garnka (takiego, w którym zmieści się mięso) wraz z żurawiną, skórką, sokiem z pomarańczy i cukrem. Gotować na średnim ogniu ok. 7-10 minut, aż wszystkie żurawiny popękają, odstawić z ognia i zostawić do ostudzenia.
    • Pierś z kaczki oczyścić, osuszyć, skórkę naciąć w kratkę (tylko skórkę, nie nacinać mięsa), delikatnie doprawić solą i pieprzem. Włożyć do garnka z ostudzoną marynatą, dokładnie natrzeć nią mięso, przykryć i zostawić do marynowania w lodówce minimum na noc lub na 1-2 dni (marynaty nie ma dużo, więc tak ją rozłożyć żeby jej połowa była pod piersią, a druga połowa na jej powierzchni).

    Pieczenie kaczki:

    • Piekarnik nagrzać do 120 stopni.
    • Kaczkę wyjąć z marynaty, zebrać jej resztki z mięsa, osuszyć dokładnie ręcznikami papierowymi. Położyć skórką do dołu na zimnej patelni, włączyć średni ogień. Smażyć kaczkę około 4 minuty z jednej strony (aż tłuszcz się wytopi i skórka będzie złocista) i 2 minuty z drugiej strony (mięso lekko się zabrązowi). Tłuszcz odlać (zostawić ok. 1 łyżeczkę), można go wykorzystać do posmażenia ziemniaków lub warzyw.
    • Przełożyć kaczkę do małego naczynia żaroodpornego (ja piekłam kaczkę na tej samej patelni na której ją podsmażałam, można ją też włożyć do piekarnika, średnica dna 20 cm), wlać marynatę i ok ¼ szklanki bulionu (ilość bulionu będzie zależeć od wielkości naczynia i mięsa, marynaty w naczyniu powinno być tutaj ok ¾ cm).
    • Włożyć do piekarnika i piec około 30 minut (czas pieczenia będzie zależał od wielkości mięsa) lub do ulubionego stopnia wysmażenia mięsa.
    • Kroić na plastry po ok 10 minutach, polać sosem, podawać z ryżem i sałatką.

    Sos:

    • Sos przełożyć z naczynia do zapiekania do małego garnka, podgrzewać na średnim ogniu, aż zgęstnieje, ewentualnie doprawić solą, pieprzem lub cukrem.

    Sałatka:

    • Sałatę umyć, osuszyć w wirówce do sałaty.
    • Pomarańczę rozdzielić na plastry, seler naciowy pokroić na plasterki.
    • Pestki dyni podprażyć na suchej patelni, aż się lekko zabrązowią i będą pięknie pachnieć.
    • Składniki sosu wymieszać w miseczce lub wlać do słoiczka z zakrętką i dobrze nim potrząsnąć.
    • Rozłożyć składniki sałatki na talerzu i polać sosem.

    uwagi

    - Mięso tego typu najlepiej jest piec do takiego stopnia wysmażenia, jaki lubicie, a nie do podanej w przepisie ilości czasu. Najlepiej jest to zmierzyć termometrem do mięsa, wbijamy go w jego najgrubszą część.  Stopień wysmażenia kaczki medium-rare to 52 stopnie, ‘medium’ to 60 stopni, ‘well done‘ czyli całkowicie usmażona i dobra np. dla dzieci to 71 stopni.
    - Jak ugotować ryż: ½ szklanki ryżu zalać 1 szklanką wrzątku, posolić, szczelnie przykryć, na małym ogniu doprowadzić do wrzenia. Gotować około 15 minut lub aż ryż wchłonie wodę i będzie miękki.

    Post ostatnio zaktualizowany

    Zobacz także

    5 komentarzy

  • Odpowiedz
    Marta
    19 grudnia 2018 at 23:10

    Brzmi pysznie! Zastanawiam się tylko czy można użyć suszonej żurawiny? nie wiem gdzie mogłabym dostac świeża

    • Odpowiedz
      Aleksandra
      20 grudnia 2018 at 08:48

      Ciężko mi powiedzieć, nigdy nie próbowałam robić z suszoną. Na pewno jest to do zrobienia, ale wyjdzie zupełnie inny sos. Suszona żurawina jest słodka, więc na pewno nie trzeba by było dodawać cukru (świeża jest bardzo kwaśna). U mnie jeszcze można kupić świeżą żurawinę, ale jak u Ciebie nie ma to może znajdziesz mrożoną?

    • Odpowiedz
      Aleksandra
      20 grudnia 2018 at 09:06

      Jeszcze sobię myślę, że świeżej żurawiny jest tu sporo – cała szklanka. Suszonej trzeba by było użyć o wiele mniej (ma intensywniejszy smak i jest dużo bardziej słodka), więc sosu też wyszło by mniej. Trzeba by było go zrobić z podwójnej porcji. Jeśli będziesz próbować, to daj znać jak wyszło 🙂

      • Odpowiedz
        Marta
        20 grudnia 2018 at 22:37

        Dziękuję za odpowiedź! Dam znać, ale będę szukać świeżej, bo takie eksperymenty na świąteczny obiad to nie na moją głowę pozdrawiam ciepło!

        • Odpowiedz
          Aleksandra
          21 grudnia 2018 at 15:54

          Pozdrawiam serdecznie i życzę pięknych świąt 🙂

    Dodaj komentarz